Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

2.11.2010
wtorek

W obronie niedoboru kultury?

2 listopada 2010, wtorek,

Nadal myślę o mikrotrendzie kulturowym, który Bartek Chaciński nazwał obroną integralności utworu – wskazując na niszowe labele wydające nagrania na kasetach magnetofonowych. Przez weekend trafiłem na trochę blogów nt. muzyki afrykańskiej, w tym na bloga o wiele mowiącym tytule Awesome Tapes from Africa (muzyka z afrykańskich kaset, zgrywana od 2006 roku i wrzucana na bloga, który stał się dziwaczną, na pół legalną wytwórnią muzyki afrykańskiej na świat).

(Sam już z rok temu przypadkiem trafiłem na cyfrową kopię kasety zespołu Dur Dur z Somalii, która jest jedną z lepszych rzeczy, jakie od dawna słyszałem (szczególnie cover „I’ve been thinkin about you” zespołu London Beat). Polecam.)

Idąc dalej tym tropem dotarłem do Sahelsounds, bloga Christophera Kirkley, etnomuzykologa jeżdżącego po Afryce Zachodniej z gitarą i cyfrowym dyktafonem (takie czasy). Na Sahelsounds można znaleźć zupełnie niesamowite nagrania (polecam na przykład kompilację nagrań Sahelsounds Promo CD). Ich autor w styczniu 2010 opublikował wpis Home taping is killing music – opisuje w nim powody, dla których kasety były przez długi czas dominującym medium muzycznym:

For a long time, the cassette has held sway as the primary audio device in the Sahel and Sahara. While vinyl was popular in the capitals, in the radio stations, it never gained mass distribution ? the simple environmental considerations would render it useless after a single hot season. As are CDs, quickly destroyed by the degenerative effects of dust and sand. The hardy cassette was the chosen media for the desert.

Do czasu – dziś są wypierane przez telefony komórkowe. Te są popularne nawet w miejscach bez zasięgu – bowiem można nimi robić zdjęcia i słuchać z nich muzyki. Christopher opisuje nocny postój podczas jazdy autobusem, podczas którego pasażerowie słuchają muzyki na swoich komórkach.

Idąc za ciosem Christopher wydał właśnie kompilację „Music from Saharan Cellphones Vol. 1”. Oczywiście na kasecie. I co nie jest już tak oczywiste, najłatwiej jest ją ściągnąć z Mediafire, gdzie została umieszczona przez jej twórcę.

Polecam dłuższy tekst w Pitchforku, na temat wartości, jaką staje się niedobór kultury – ilustracją jest m.in. kompilacja z Sahelsounds.

Projects like Music From Saharan Cellphones Vol. 1 are satisfying at this moment because they create the illusion of scarcity. Yes, I downloaded the tape from Megaupload, and you and a million other people could go there right now and do the same thing. But the process of the tape, the lack of information, and the unusual origins of the music make it feel special, as if this particular memory card hadn’t been deposited in this particular receptacle, I’d be listening to something entirely different right at this moment.

[…]

If the comp was called Music Downloaded From the Soulseek Folders of College Kids in the Sahara, that wouldn’t be as interesting. Digital-to-digital is banal. That’s what we live with everyday.

*

W gruncie rzeczy chodzi chyba o granicę biegnącą między kompilacją, nawet mixtapem – a playlistą. Dwie pierwsze są efektem pracy kuratorskiej, oaprtej na założeniu, że niedobór jest wartością. Playlista, niby podobna, jednak nie ma granic.

Mam jednak wrażenie, że niedobór można generować, i to najróżniejszymi sposobami, także w czasach cyfrowych. Trent Reznor porzucał nowe nagrania na pendrivach w ubikacjach sal koncertowych. Wokół „Grey Album” DJ Dangermouse’a krążyła legenda płyty, która według artysty miała istnieć jedynie na winylu. A dobrze dobrana kolekcja dziwnych nagrań z Youtube może być równie ekscytująca, co odkurzona kaseta VHS. Możliwe więc, że chodzi nie tyle o niedobór, co aurę wyjątkowości (o której, zdawałoby się, mieliśmy już raz na zawsze zapomnieć).

*

Komórkowy obieg muzyki istnieje też w Polsce, i chyba pozostaje zupełnie niezbadany. Oparty na przesyłaniu plików przez Bluetooth oraz ciągle ograniczonych pojemnościach wielu komórek, ma zapewne charakter zupełnie inny od nieformalnej wymiany opartej o sieci p2p i komputery.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 3

Dodaj komentarz »
  1. Kopiowanie informacji bluetoothem to swoją drogą jedna z technik bezpiecznej komunikacji używanej obecnie w krajach totalitarnych.

  2. Racja.