Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Kultura 2.0 - Cyfrowy wymiar przyszłości Kultura 2.0 - Cyfrowy wymiar przyszłości Kultura 2.0 - Cyfrowy wymiar przyszłości

16.12.2006
sobota

Urodziny Creative Commons

16 grudnia 2006, sobota,

Dziś Creative Commons obchodzi czwarte urodziny – przedsięwzięcie ruszyło dokładnie 16 grudnia 2002 w San Francisco. Wprawdzie zbiorowe odśpiewanie „happy birthday” – jak pamiętają słuchacze wykładu Lessiga w Krakowie w kwietniu 2005 – wciąż może być przestępstwem (gdyż jest to utwór chroniony amerykańskim prawem i jego publiczne wykonanie wiąże się z koniecznością płacenia tantiem), to zmieniło się wiele – i to nie tylko w Stanach Zjednoczonych. CC działa już w 34 krajach i – jak pisze na swoim blogu Lawrence Lessig licencjami CC objęto już blisko 150 milionów utworów. Nie ma też wątpliwości, że CC było jednym z najważniejszych impulsów dla idei „2.0” (na marginesie – w wersji 2.0 niedawno książka Lessiga „Code”; więcej na wzmiankowanym już blogu lub polskiej stronie CC).

Z kolei w poniedziałek ogłoszone zostaną wyniki głosowanie na najlepsze blogi. W ciągu 8 dni internauci oddali ponad pół miliona głosów. Z najnowszego raportu Gartnera wynika, że w przyszłym roku blogosfera rozrośnie się do rekordowego rozmiaru 100 milionów blogów. Później już nie będzie tak spektakularnych wzrostów, bo już dziś liczba osób porzucających pisanie blogów rośnie niemal równie szybko, jak liczba samych sieciowych dzienników.

Właśnie na porzucaniu sieciowej aktywności i krytyce bezsensownej czasem żonglerki cyframi skoncentrowany jest interesujący tekst Claya Shirky na blogu Corante. Jego bohaterem jest gra „Second Life”, której rzeczywiście wszędzie ostatnio pełno. Autor dowodzi, że nieco na wyrost. Zresztą do rozwijania społecznego kontekstu gier nie zawsze potrzeba trójwymiarowej grafiki i tysięcy współpracujących ze sobą graczy – doskonałym przykładem może być instalacja Arcade niemieckiej grupy Blinkenlights. Oddanie we władanie graczy fasad wielkich budynków w centrach miast uważam za genialny pomysł i coś w rodzaju czasowego odbicia przestrzeni publicznej władającemu nią dziś niepodzielnie biznesowi. Do dziś nie mogę odżałować, że nie udało się zorganizować polskiej odsłony w trakcie naszej konferencji – może kiedyś… Innym pomysłem był machinimowy warsztat dla młodych ludzi, którzy mieliby przygotować animacje w grze „The Movies”. Może jednak uda się uruchomić nową inicjatywę edukacyjną i jeszcze kiedyś „odgrzać” ideę warsztatów. A przy okazji – jeśli macie inne propozycje, chętnie przeczytamy.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 1

Dodaj komentarz »
  1. fo033.txt;2;5