Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Kultura 2.0 - Cyfrowy wymiar przyszłości Kultura 2.0 - Cyfrowy wymiar przyszłości Kultura 2.0 - Cyfrowy wymiar przyszłości

23.08.2007
czwartek

„Ekipa” rozmontowuje okienka

23 sierpnia 2007, czwartek,

Jest taki angielski termin „release windows”, którego nikt chyba jeszcze dobrze nie spolszczył. Na stronach UKiE wyszukałem tłumaczenie „określony czas dystrybucji filmu różnymi kanałami” – nie brzmi zbyt dobrze. Okienka dystrybucji?

W każdym razie okienka te, to swoista świętość na rynku filmowym. Wytwórnie filmowe strzegą ich równie pilnie, co wytwórnie muzyczne swoich nagrań przed nielegalnymi samplami, remiksami, kopiami czy zapożyczeniami. Czasem można odnieść wrażenie, że okienka dystrybucji opierają się na niepisanej umowie, że filmy pojawiają się w odpowiedniej kolejności np. najpierw w kinach, potem na wideo DVD, potem w telewizji. Albo w nieco innej – ale na pewno nie wszędzie na raz. Jednym słowem istnieje kolejność dziobania.

Która jednak coraz częściej zostaje naruszona. W marcu sieci kinowe zareagowały gwałtownie na decyzję TVN, by przedwcześnie rozpocząć dystrybucję cyfrową „Świadka koronnego”. Za dwa tygodnie będzie miał miejsce kolejny precedens – dwa odcinki serialu „Firma” „Ekipa” ukażą się na DVD (wraz z Gazetą Wyborczą) na tydzień przed premierą na Polsacie (jak informuje Agora).

Ozywiście precedens nie jest aż tak szokujący ze względu na fakt, że mamy do czynienia z serialem. Pierwsze dwa odcinki posłużą więc jako przynęta, by przyciągnąć widzów później do telewizora. Zapewne kosztem oglądalności pierwszych dwóch odcinków – ciekawe, jak ta kwestia zostanie rozwiązana (bo jednak oglądalność to z perspektywy reklamy rzecz niebanalna).

W każdym razie jedne okienka się otwierają, inne zamykają, w zupełnie nowych kolejnościach i szykach. A Prince wydał ostatnio płytę jako dodatek brytyjskiej gazety The Mail – w nakładzie ponad dwóch milionów. (W Polsce robiło to na pewno Ich Troje, czy ktoś jeszcze?).

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 8

Dodaj komentarz »
  1. To nie jest do końca tak jak piszesz: pierwsze dwa odcinki nie posłużą za przynętę, bo serial będzie wychodził przez całą emisję telewizyjną co tydzień na płytach DVD. 6 dni przed premierą w Polsacie. Z materiałów prasowych to jasno nie wynika, ale z tego artykułu tak:

    http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,69806,4404153.html

  2. s/dwa odcinki serialu ?Firma?/dwa odcinki serialu ?Ekipa?/g

  3. Kropla drąży skałę, a raczej podmywa rutyniarską całkowicie, anachroniczną i w gruncie rzeczy prowadzoną z pozycji monopolistycznych obronę status quo.
    Konflikt z natury ontologicznej: nowe wypiera stare. Tego nie da się zatrzymać. Szkopuł w tym, czy równolegle będzie się zmieniać rozumienie praw autorskich, dobra intelektualnego. Jak będą się układać, po części na nowych zasadach, relacje twórca – odbiorca. Nie chodzi oczywiście tylko o kino.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. W pewnym sensie cel wydania DVD został już częściowo osiągnięty. Blogi o tym piszą, a ci, co Wyborczej nie kupują albo kupują bez dodatków, będą bardziej przyciągnięci do telewizora. Wiele osób kupi DVD i nie zdąży obejrzeć przed emisją (ile macie płyt z gazet, które czekają na swoją kolej już trzy lata?), więc obejrzy i tak w tv. Polsat nie poda nam niestety żadnych sensownych statystyk, ale mam wrażenie, że ewentualna strata spowodowana przez obejrzenie przez część osób serialu na DVD zostania z nawiązką powetowana przez zainteresowanych dodatkową reklamą. A że rozbija to stare schematy – to dobrze. Chociaż rozbijałoby bardziej, gdyby TVN od razu wstawił to na torrenta.

  6. torrent – tak to jest to 🙂

  7. ?Release windows?. Może „okienka czasowe dystrybucji”?

  8. Pingback: Kultura 2.0 » Archiwum bloga » TVN bierze i usuwa - Youtube daje i kasuje

  9. towar,którego nie chce nikt tak za bardzo kupić,bo kiszka blada to można nawet chcieć żeby marsjanie go łyknęli tylko za troszkę kasy,no ale nikt nie lubi być karmiony ciągle tym samym ścierwem z biedronki,job jej matjerju!wam kury macać chadzać a nie kręcić cinemu,twórcy nad wyraz żałośni,jak kiepskie kurwy co kurwiąc się na chleb nie macie! adios