Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Kultura 2.0 - Cyfrowy wymiar przyszłości Kultura 2.0 - Cyfrowy wymiar przyszłości Kultura 2.0 - Cyfrowy wymiar przyszłości

7.11.2007
środa

GAPP: dyskusja o dziewczynach w naukach ścisłych

7 listopada 2007, środa,

OBM
Przekazuję zaproszenie na spotkanie o dość skomplikowanym tytule – „Jak zainteresować młodzież, szczególnie dziewczęta naukami ścisłymi i technicznymi – jak zachęcić do kariery naukowej/pracy badawczej w tych dziedzinach?” – organizowane przez warszawski Ośrodek Badania Młodzieży przy ISNS UW. Spotkanie jest częścią europejskiego projektu GAPP (Gender Awareness Participation Project).

Czy w społeczeństwie funkcjonują przekonania, że „dziewczyny gorzej sobie radzą z matematyką”, a „z kobiety to żaden inżynier”, czy z tego powodu wiele dziewcząt uzdolnionych w kierunku nauk ścisłych i technicznych wybiera inne kierunki studiów, a pozostałe decydują się raczej na specjalizacje nauczycielskie niż na pracę badawczą? Czy należy coś z tym zrobić? Czy można? Jeśli tak to jak i kto? Oto pytania, które chcemy poruszyć w ramach naszej otwartej debaty.

Zapraszamy wszystkich zainteresowanych popularyzacją nauki, edukacją techniczną i z zakresu przedmiotów ścisłych, kwestiami związanymi z płcią i równouprawnieniem. W szczególności oczekujemy na:

– uczennice i uczniów szkół licealnych i gimnazjalnych, interesujących się przedmiotami ścisłymi i techniką
– studentki i studentów (zwłaszcza kierunków ścisłych i technicznych)
– nauczycielki i nauczycieli przedmiotów ścisłych i technicznych
– przedstawicieli środowiska naukowego
– osoby zajmujące się popularyzacją nauki i działalnością edukacyjną
– przedstawicieli administracji i instytucji tworzących i monitorujących system kształcenia
– dziennikarzy
– wszystkie inne osoby zaangażowane w problematykę popularyzacji nauki, edukacji i płci.

Spotkanie odbędzie się 16 listopada 2007 w Bibliotece UW przy Dobrej 55/56 w godzinach 10.30-17.00. Organizatorzy proszą o uprzednią rejestrację.

Dlaczego o tym piszę? Na spotkaniach poświęconych nowym mediom, prawu autorskiemu – nie mówiąc już o wolnym oprogramowaniu – dominują mężczyźni. Organizując dyskusję często trudno jest umieścić w panelu nawet jedną kobietę. Powody są oczywiście różnorakie – jednak problem moim zdaniem istnieje. Upraszczając, sami mężczyźni czasem zachowują się głupio.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 14

Dodaj komentarz »
  1. Cóż moja siostra jest studentką pierwszego roku na Politechnice łódzkiej na wydziale mechanicznym i jest „rodzynkiem”….więc chyba jest coś na rzeczy…

  2. Uważam, że dawniej więcej kobiet studiowało nauki ścisłe. Były to lata 60-dziesiate i powojenne. Może obowiązkowa matura z matematyki coś zmieni.

  3. Wydaje mi sie, ze jak wiekszosc problemow tak i ten ma bardzo zlozone podloze. Nadal, niestety, pokutuja stereotypy, a w nich nauki scisle sa zdecydowanie domena meska. W szkole koledzy i kolezanki z klasy uwazali, ze jestem dobra z nauk scislych, bo – mam brata na politechnice (dla scislosci, brat nie udzielam mi korepetycji :)))))
    Studia na kierunkach scislych nie naleza wcale do latwych i przyjemnych – wrecz przeciwnie sa ogromnie czasochlonne – jesli chce sie je odbyc w normalnym tempie :)))) To samo dotyczny pracy naukowej – jesli wiec myslec o zalozeniu rodziny – to – mimo wszystko mezczyznie jest znacznie latwiej pogodzic studia czy prace z obowiazkami domowymi niz kobiecie, zwlaszcza jesli chce miec dzieci……..

    pozdrawiam

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Dlaczego uważasz że jest to problem? Każdy wybiera taką ścieżkę rozwoju, jaką sam uważa za stosowne. A o tym, że kobiety (jako populacja) charakteryzują się mniejszym potencjałem intelektualnym w dziedzinach wymagających myślenia abstrakcyjnego nie musze chyba socjologowi przypominać?

  6. A w czym mają większy potencjał – w szydełkowaniu? Teraz to pojechałeś… Każdy socjolog ci powie, że chodzi o czynniki kulturowe: technologia i nauki ścisłe wciąż są uważane za męską domenę. Jeśli dziewczynka bawi się lalkami to ok, jeśli komputerem, to już nie zawsze (zresztą mniej jest tych okazji do zabawy z komputerem, bo dziewczynkom rzadziej/później kupuje się komputery, niż chłopcom). Dlaczego to problem? Bo w społeczeństwie informacyjnym ludzie, którzy odpowiadają za technologie, mają dość znaczący wpływ na to, jak wygląda nasz świat. A ci „ludzie” to w ogromnej większości mężczyźni.

  7. ja jestem socjologiem (po ISNS-ie zresztą :)) i Ci to powiem. A badań świadczących o tym że nie tylko czynniki kulturowe determinują zdolności jest więcej niż sporo, tyle że zwykle ich wyniki chowa się pod sukno politycznej poprawności.

  8. Satorian, pamięaj tylko, że pierwsze komputery były kobietami.

  9. Ja jestem mężczyzną na kierunku humanistycznym i w grupie nie ma więcej mężczyzn. Szkoda, że dla mnie nikt konferencji nie organizuje :(((

  10. Hej

    zgadzam sie, ze jest to problem:

    1) dziewczyny obawiaja sie kierunkow zdominowanych przez mężczyzn (tak wynika z moich rozmów z kilkoma licealistkami i z wlasnych doswiadczeń).

    2) często rodzice maja wplyw na wybor np. liceum, a wybór liceum ma wpływ na wybór studiów. Moja koleżanka nie poszła do klasy o profilu ścisłym, ponieważ jej mama uważała, że nie jest to kierunek odpowiedni dla dziewczyny (czyli stereotypy mają duży wpływ na zainteresowania).

    3) Problemy pojawiają się też w późniejszym życiu, przy staraniach o prace. Z badań, które znalazłam rok temu w internecie wynikało, że żeby kobieta dostała pracę informatyka w Polsce, a nie mężczyzna, musi być od niego sporo lepsza.

    4) Nauczyciele częściej, choć oczywiście nie zawsze, motywują chłopaków do pracy z komputerem niż dziewczyny.

    5) Wile kobiet nie jest tak śmiałych jak mężczyźni, dlatego decydując się na studia techniczne chciałyby wiedzieć, że innym kobietom w tej dziedzinie też się udało. A przykładów jest mało.

    W moim przypadku było to bardzo ważne, gdyby nie koleżanka, która rok wcześniej zaczeła studiować informatykę i mnie przekonała, że sobie poradzę, nigdy bym się nie zdecydowała na te studia.
    (Jestem juz mgr i radzę sobie całkiem dobrze).

    To tylko kilka problemów :), ale jest ich więcej. Rozumiałabym jeśli stosunek kobiet do mężczyzn studiujących kierunki techniczne wynosiłby 6:4 lub powiedzmy 7:3, ale ten stosunek jest niestety zdecydowanie inny.

  11. Zgadzam sie z am3ba pod kazdym wzgledem :).
    Ja rowniez nie zdecydowalabym sie na te studia gdyby nie wiele osob, ktore mnie zapewnialy o slusznosci tej decyzji. Np. siostra, ktora studiowala na kierunku technicznym przkonala mnie, ze nie ma sie czego bac w sytuacji, gdy sa dwie dziewczyny na roku. Mialam tez przyklad dziewczyny, ktora dobrze sobie radzila na informatyce. Widze teraz, ze jej rola jako role model byla rowniez wazna w wyborze kierunku studiow.
    Warto tez zauwazyc, ze w Polsce (i na swiecie) wciaz silne sa stereotypy dotyczace informatykow. Po latach studiow moge z przekonaniem powiedziec, ze zycie informatyka to nie tylko siedzenie przed komputerem. Zapomina sie o duzych mozliwosciach rozwoju, np. w kierunku zarzadzania projektami, projektowaniem aplikacji itp.
    Poruszony watek to temat – rzeka, ale moim zdaniem brak informacji i panujace stereotypy sa z pewnoscia najwiekszymi przeszkodami na drodze do zmniejszenia dysproporcji jesli chodzi o ilosc studentow i studentek informatyki.
    Pozostaje miec nadzieje, ze zmieni sie to jak najszybciej.

  12. A niby czemu mialoby to sie zmieniac? Grunt to „pieknie roznic sie” 🙂

  13. Właśnie w różnorodności podejść i punktów widzenia siła, z której można czerpać przy projektach informatycznych :]

  14. JA UWAŻAM, ŻE TA STRONA TO KULTURA I NIEODPOWIEDNI SENS O DYSKUSJI. 😛 JAK JUŻ TO NAJLEPSZA STR. KTÓRĄ ZNAM TO http://WWW.KULTURA.PL NAJLEPSZA STR. 😀 …..WSPANIAŁA STRONA ZACHĘCAM DO CZYTANIA 🙂 SUPER …..

    TU ALLA .. 🙂
    🙂

  15. JA UWAŻAM ZE TO JEST STR. POD EMOCJAMI CZYTANIA I ZACZYTANIA CZYTELNIKA NA KILKA GODZIŃ :PP.
    CHYBA BY NIKT NIECHCIAŁ TAK ZROBIĆ I ZACZYTAĆ SIĘ 🙂
    LECZ NIE PROTESTUJE ZE TO JEST ZŁY BLOG … 😀
    ALE LEPIEJ NIE CZYTAĆ …
    MOJA MAMA MÓWI ZE MOZNA SIĘ ZACZAROWAĆ NA WIECZNE CZYTANIE .. 😛

    TU WASZA ALLA 😀
    🙂