Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Kultura 2.0 - Cyfrowy wymiar przyszłości Kultura 2.0 - Cyfrowy wymiar przyszłości Kultura 2.0 - Cyfrowy wymiar przyszłości

22.11.2007
czwartek

RCRD LBL

22 listopada 2007, czwartek,

RCRD LBL to krzyżówka bloga muzycznego i wytwórni płytowej. Serwis współpracuje bezpośrednio z muzykami oraz z wytwórniami płytowymi (raczej tymi niszowymi), z którymi podpisuje kontrakty na wyłączną dystrybucję – ale jedynie niektórych, często pojedynczych utworów. Serwis będzie się utrzymywał z reklam, dzięki czemu utwory są dostępne za darmo, jako mp3jki nie objęte jakimikolwiek zabezpieczeniami typu DRM. Artyści zamiast procentu od zysków reklamowych otrzymują jednorazową wypłatę, RCRD LBL podzieli się też nimi zyskami z ew. dalszych umów licencyjnych. Sumy podobno nie są duże, ale za to wypłacane z góry i w przejrzysty sposób.

Polecam wywiad na Listening Post ze współzałożycielem serwisu, Peterem Rojasem (uprzednio twórcą dwóch blogowych hitów, Gizmodo i Engadget – co zdaniem komentatorów dobrze wróży nowemu projektowi), oraz artykuł w WSJ.

Twórcy RCRD LBL najwyraźniej wyciągnęli wnioski z krysyzu tradycyjnych wytwórni z jednej strony, oraz popularności blogów muzycznych, tzw. „mp3 blogs”, z drugiej. Problem z pierwszymi polega na niezdolności do wykorzystania nowych mediów oraz nieufności wobec udostępniania w sieci muzyki w niezabezpiecznonych formatach. Problem z drugimi polegał na tym, że udostępniały one muzykę w sposób giętki i prędki – a więc tak, jak dzisiaj trzeba – ale bez zgody twórców.

RCRD LBL = elastycznie, prędko, legalnie. Pisząc o ostatnich przygodach Radiohead z dystrybucją wszyscy zwracają uwagę na fakt, że łatwo się wypromować w sieci, gdy jest się takim Radioheadem. RCRD LBL to przykład pośrednika, który podobny model dystrybucji umożliwia mniej znanym artystom – o popularność mogą bowiem z pomocą serwisu zabiegać zbiorowo.

Pytanie podstawowe brzmi – jak zwykle – jak to się ma do polskiej rzeczywistości? Blogi mp3jkowe na pewno nie są u nas aż tak popularne (choć na pewno istnieją w jakiejś niszy, o której nic nie wiem). Kojarzę tylko „Don’t Panic, We Are From Poland”. Nie wiem więc, czy blog taki byłby łakomym kąskiem dla reklamodawców? Po drugie, trudno pewnie byłoby stworzyć równie szybki i efektywny mechanizm licencyjny, gdyż zapewne nie obyłoby się bez pośrednictwa organizacji zbiorowego zarządu. Za to potrafię sobie wyobrazić sytuację, w której serwis taki jest założony przez jeden z polskich portali, które ostatnio pączkują nowymi serwisami na lewo i prawo. Choć jest to chyba mało prawdopodobne, bo kluczem tego projektu są chyba przede wszystkim wyjątkowi twórcy – a takich wypączkować się nie da.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 4

Dodaj komentarz »
  1. Z moich obserwacji i rozmów wynika, że w naszym kraju alternatywne formy promocji długo jeszcze będą niezbyt efektywne i rozwijać się będą wolniej, niż się powszechnie mówi. U nas procesu promocji nagrania nie postrzega się całościowo, wszyscy skupiają się na momencie wydania płyty (to mityczne „przebijanie się młodych zespołów” kończy się w momencie ukazania się albumu). A wydać, tzn. wytłoczyć i zacząć partyzancką sprzedaż w sieci to nie problem. Pewnym nieśmiałym zwiastunem szerszych działań jest np. inicjatywa Warsaw City Rockers. Jednak w Polsce internetowe „wytwórnie” zazwyczaj nie mają żadnego instytucjonalnego zaplecza (a RCDR LBL ma za sobą powszechnie znany Downtown), ani wiedzy na ten temat. Zresztą, w Polsce nie zarabia się wiele na wydawaniu płyt ani nawet na odpłatnym udostępnianiu plików w sieci, więc na razie ta przestrzeń jest interesująca zapewne głównie dla hobbystów.

  2. Parę linków:

    http://fuzz.pl/
    Polski jazz w dobrych miksach (no dobra, przyzwoitych:) – dorobili się kiedyś artykułów promo w Metrze i Activiście. Strona nieaktualizowana.

    Jeden z najlepszych polskich bloków poświęconych mp3, zarówno teoria, jak praktyka:
    http://pga.blox.pl/html

    Net-muzyka:
    http://netmuzyka.com/
    pełne niezalostwo, goście z ogromnym talentem do wyszukiwania perełek

    topmp3
    mnóstwo pojedyńczych tracków, wszystkie za zgodą autorów, sporo zamierzchłych hiciaków:
    http://topmp3.pl/news.php

    Polski blok, skupiony na promo egzotycznych net-labeli:
    http://goodnetlabels.blogspot.com/

    alternative pop – dobra strona promocyjna dla młodych kapel:
    http://www.alternativepop.pl/jp/infopage.php?id=11&PHPSESSID=e99309855a37df8f5ea5f8c903a4f0b6

    Fakt, że w porównaniu z tysiącem linków, które możnaby wrzucić, mówiąc o nielegalach, to tylko margines, łatwy do przegapienia w dodatku, ale jest, coś się rusza w temacie, ktoś myśli w tę stronę.

  3. powyżej sporo linków 🙂
    (tajny przekaz w stronę moderacji:)

  4. jak widać powyżej, moderacja poprawnie zdekodowała sekretny przekaz 😀
    pozdrowienia