Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Kultura 2.0 - Cyfrowy wymiar przyszłości Kultura 2.0 - Cyfrowy wymiar przyszłości Kultura 2.0 - Cyfrowy wymiar przyszłości

10.07.2008
czwartek

Raport o kapitale intelektualnym Polski

10 lipca 2008, czwartek,

Na Giełdzie Papierów Wartościowych miała miejsce premiera raportu „Kapitał intelektualny Polski”, przygotowanego przez zespół ekspertów prowadzony przez Pawła Bochniarza, przy współpracy Zespołu Doradców Strategicznych Prezesa Rady Ministrów, Giełdy Papierów Wartościowych, GUS, SGH. (Miałem przyjemność uczestniczyć w pracach zespołu).

Raport jest moim zdaniem materiałem istotnym, bo dotyka kwestii zasobów kluczowych dla rozkwitu Polski jako społeczeństwa opartego na wiedzy. Tytułowy kapitał intelektualny to określenie opisujące sumę tych „miękkich” zasobów – kompetencji, wartości, instytucji, itd. – które stanowią kapitał równie istotny co środki finansowe.

Główna część raportu jest diagnozą obecnej sytuacji, zaprezentowaną w ujęciu pokoleniowym – kolejne rozdziały dotyczą dzieci, młodzieży, studentów, dorosłych i seniorów. Dodatkowo został wyliczony ilościowy indeks kapitału intelektualnego Polski, w odniesieniu do innych krajów europejskich (niestety wypadamy na ich tle dość blado).

Raport jest również zaproszeniem do dyskusji nad stanem kapitału intelektualnego w Polsce – dostępny jest nie tylko jako PDF (11,5MB), ale także na stronie internetowej, na której można komentować poszczególne fragmenty raportu (do czego jego twórcy serdecznie zapraszają).

Wraz z raportem powstał szereg filmików – część z nich opisuje cele raportu, pojęcie kapitału intelektualnego, itd. Oto film wprowadzający do projektu.

Drugą część stanowi osiem filmów prezentujących pozytywne przykłady polskiego kapitału intelektualnego. Mój ulubiony dotyczy Najmniejszego Muzeum Świata prowadzonego przez panią Halinę Duczmal-Pacowską.

Wszystkie filmy można obejrzeć na stronie raportu oraz na Youtube.W trakcie prezentacji raportu Michał Boni powiedział rzecz, która mnie bardzo cieszy – że otwartość i zaufanie są dzisiaj kwestiami kluczowymi. We fragmencie raportu poświęconym otwartości i zaufaniu pojawiają się zresztą przykłady ze świata wolnej kultury (polska Wikipedia) oraz wolnego oprogramowania (przeglądarka Firefox).

Innym przykładem jest popularna przeglądarka Firefox, którą tworzy społeczność złożona z pracowników korporacji Mozilla, pracowników firm partnerskich (IBM, Novell, Red Hat czy Google) oraz wolontariuszy. Otwartość projektu wynika z zagwarantowanej prawem swobody kopiowania, używania i zmieniania kodu programu.

Przykładem projektu przełamującego w Polsce bariery dla otwartości i współpracy jest polska Wikipedia. Przez siedem lat od jej powstania kilkanaście tysięcy osób stworzyło prawie pół miliona artykułów, a dwa tysiące z nich pracuje nad encyklopedią regularnie. Współtworzona przez społeczność wolontariuszy i swobodnie dostępna, Wikipedia jest wzorcowym przykładem zaangażowania obywatelskiego w społeczeństwie wiedzy.

Czytaj także na temat na blogu Dariusza Chętkowskiego: Nauczyciel jako dobra inwestycja.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 8

Dodaj komentarz »
  1. Raport na pewno ważny i potrzebny. Ale mając na uwadze ?kapitał ?intelektualny?? ludzi, którzy są jego odbiorcami i będą decydować? Słabo widzę jego przyszłość.

  2. Czy jest jakiś mirror z raportem w PDFie? Serwis zupełnie im padł. Czyżby nie byli gotowi na taką ciekawość odwiedzających?:)

  3. to chyba chwilowy problem – sprawdzilem, i dziala.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Prawdę mówiąc, to nie wydaje mi się, aby Polska miała problem z brakiem kapitału intelektualnego :/ Brakuje nam przede wszystkim kapitału finansowego, który mógłby zostać zainwestowany w firmy tworzone przez zdolnych ludzi, którzy przez polskie realia ekonomiczne, są zmuszeni do emigracji, albo „wyrobnictwa” na rzecz zagranicznych korporacji. Obserwując inne nacje, nabrałem przekonania, że o polskim społeczeństwie można powiedzieć różne rzeczy, ale na pewno nie to, że jest mniej rozgarnięte niż Japończycy, Niemcy, czy Amerykanie. To czego nam brakuje, to dynamiczny rynek kapitałowy, skłonny do inwestycji o dużym stopniu ryzyka. Nasze instytucje finansowe są szalenie konserwatywne. Nawet fundusze venture, które na całym świecie inwestują olbrzymie kwoty w ryzykowne przedsięwzięcia hitech, u nas zachowują się bardzo zachowawczo, inwestując głownie w przedsięwzięcia w rodzaju fabryki garniturów czy sieci sklepów z meblami!!! Zamiast pompować olbrzymie pieniądze w szkolenia i inne „bzdety”, lepiej byłoby stworzyć warunki i zachęty do inwestowania w ryzykowne projekty, bo tylko w ten sposób mogą powstać zarodki firm, które w przyszłości mogłyby przemienić się w duże korporacje, których produkty/marki w końcu umieściłyby Polskę na gospodarczej mapie świata.

    Innym problemem, jest tolerancja polskich polityków dla istnienia różnych monopoli i oligopoli, wysysających kapitał z innych części gospodarki. Na przykład takie firmy jak google, czy youtube nie mogłyby powstać w Polsce, bo opłaty za transfer danych, pobierane przez naszego ukochanego monopolistę (TPSA – a raczej SEPSE), po prostu rozsadziłyby każdy biznes plan. To samo można powiedzieć o kilku innych gałęziach gospodarki, których pazerność podnosi koszty funkcjonowania przedsiębiorstw, i tworzy bariery dla powstawania nowych firm, nie istniejące w innych państwach.

  6. Polsce brak kapitału politycznego. W prywatnych rozmowach bardzo inteligentni , w działaniach biznesowych sprawni, a reprezentowani przez obsesyjnych i aroganckich polityków, którzy wpychają RP w kanał wasalnej zależności od widzimisię kolejnego mocarstwa.

  7. Ciekawostka dla przykładu. W opcji Kapitał ludzki/Dorosły/Struktura dochodów podaje ten „R”aport ilość godzin pracy na tydzień…

  8. @Teresa
    nie rozumiem, co wynika z tej ciekawostki?