Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Kultura 2.0 - Cyfrowy wymiar przyszłości Kultura 2.0 - Cyfrowy wymiar przyszłości Kultura 2.0 - Cyfrowy wymiar przyszłości

31.07.2008
czwartek

Dobre pomysły ministerstwa

31 lipca 2008, czwartek,

Minister Zdrojewski zapowiada utworzenie Instytutu Narodowej Pamięci. Pozostaje trzymać kciuki.

W wywiadzie dla „Wyborczej” minister zapowiada stworzenie spójnego systemu archiwizacji i udostępniania zasobów audiowizualnych. Rozwiązanie ma być wzorowane głównie na francuskim L’institut national de l’audiovisuel. INA zapewnia obywatelom – przede wszystkim za pośrednictwem bibliotek publicznych – dostęp do spuścizny kulturalnej, która obejmuje przecież nie tylko teksty drukowane, ale także – a może nawet przede wszystkim – nagrania filmów i audycji telewizyjnych.

Polski instytut ma powstać z przekształcenia Państwowego Wydawnictwa Audiowizualnego, a jego misją ma być z jednej strony troska o przeszłość (digitalizacja starych zbiorów), z drugiej stworzenie spójnego systemu bieżącej archiwizacji nowych produkcji. Interesująco wygląda też fragment rozmowy poświęcony prawom autorskim – które obok ewentualnego oporu środowisk twórczych mogą okazać się największym problemem w stworzeniu instytutu:

– Co z przeszkodami prawnymi stojącymi na drodze do udostępnienia archiwów? Przecież już teraz kwestia praw autorskich wielu materiałów budzi kontrowersje?

– Przeszkody prawne możemy pokonać – to zadanie dla prawników, posłów, senatorów. Oni ustalą, jak w sposób optymalny dla odbiorców dzielić się wspólnym dorobkiem. Natomiast digitalizacji nie możemy odkładać, bo straty będą niewyobrażalne.

W Europie trwa poważna dyskusja na temat praw autorskich. Chodzi głównie o piractwo internetowe dokonywane przez nieznającą prawa i niezdającą sobie sprawy z konsekwencji młodzież. My nie będziemy robić w tej chwili żadnych gwałtownych ruchów na rzecz anachronicznego rozwiązania. W Szwecji i Holandii testowane są nowoczesne pomysły, które w ciągu dwóch-trzech lat – o ile się sprawdzą – zastosujemy u nas.

Jeden z nich mówi, by odejść od obecnych systemów ochrony praw autorskich przez śledzenie każdego utworu indywidualnie w określonym nośniku. To już niewykonalne. Nowe rozwiązanie polega na opodatkowaniu samych nośników i odbiorników. Łatwiej w ten sposób ściągnąć środki finansowe, a potem dzielić według skali ich używalności. Prawdopodobnie dzięki temu będzie można pokonać piractwo internetowe.

Zdrojewski zapowiada, że decyzja powinna zapaść tuż po wakacjach i do roku 2012 (to ostatnio wyjątkowo modna cezura) będziemy mieli już zdigitalizowane archiwa. Oczywiście można przypomnieć, że wg projektu informatyzacji Polski archiwum miało być gotowe już w ubiegłym roku, ale skoro go nie ma, trzeba cieszyć się tym, że jest jakiś konkretny pomysł. Miejmy nadzieję, że optymizm Zdrojewskiego nie jest tylko urzędowy, a cała wypowiedź ministra to coś więcej, niż sympatyczne zabiegi PR które mają pokazać, że rząd myśli bardziej o przyszłości, niż o przeszłości i od IPN woli INP.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 1

Dodaj komentarz »
  1. 2012 to modna cezura, ponieważ na ten rok przypada koniec świata, a wiadomo że nie ma większego sensu robienie planów na czas po takim wydarzeniu 😉