Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Kultura 2.0 - Cyfrowy wymiar przyszłości Kultura 2.0 - Cyfrowy wymiar przyszłości Kultura 2.0 - Cyfrowy wymiar przyszłości

13.02.2009
piątek

Sterling: są inne powody do paniki niż kryzys ekonomiczny (+ białe plamy dostępu)

13 lutego 2009, piątek,

Magazyn Seed opublikował niedawno tekst Bruce’a Sterlinga, który wymienia powody do paniki w roku 2009 – zauważając na wstępie, że wiele istotnych instytucji, gdy się im bliżej przyjrzeć, jest oparte na tak wątłych przesłankach, że dają wiele powodów do paniki. Co ciekawe, Sterling wymienia siedem powodów – większość z nas potrafiłaby zapewne wymienić dwa: klimat i kryzys. Sterling dorzuca własność intelektualną, naukę, ludzi starych, system westfalski i system ubezpieczeń. Ustawienie tych kwestii w jednym szeregu wymaga dużej wyobraźni – i odwagi. Co ciekawe, Sterling nie sugeruje, że wszystkie powody paniki są ze sobą powiązane. Raczej następują jednocześnie, tym gorzej dla nas.

Co więcej, na końcu tekstu pojawia się link do tekstu drugiego, napisanego przez Bruno Argento (czyli również Sterlinga). To tekst dużo bardziej optymistyczny, w którym Argento stawia ciekawą tezę: że z jednej strony nastąpił eksport, poza granice Ameryki, typowo amerykańskiego doświadczenia niepewności życia codziennego; a z drugiej w czasach kryzysu na znaczeniu zyskuje solidarność, wartość – według Argento – niezmiernie europejska. Co prowadzi do ciekawej tezy, że wspólnym rozwiązaniem dla różnych źródeł paniki mogą być, ogólnie rzecz biorąc, pozytywne więzi społeczne, zapewniające ludziom wzajemne wsparcie.

Na koniec Sterling określa ostatnie dwadzieścia lat jako okres, w którym historia umarła, a wszyscy zajęli się nabijaniem kredytu w globalnym supermarkecie. Obecny kryzys ogłasza koniec tego okresu, oraz prawdziwy koniec XX wieku.

Myślę, że Sterling wyraża wprost poczucie, które coraz częściej się pojawia – że czas kryzysu będzie też czasem wielkiej zmiany (tak jakby ostatnie 20 lat nie było takim okresem!). Odnośnie nowych mediów, coraz więcej komentatorów twierdzi, że kryzys wymusi zmiany, które dotychczas następowały mało gwałtownie (wystarczy spojrzeć na dyskusje o kondycji prasy, czy dalszym rozwoju chmur obliczeniowych).

*

UKE opublikowało mapy białych plam dostępu do internetu i telefonii stacjonarnej. Mapy takie są niezmiernie potrzebne, aby zrozumieć w pełni wymiar regionalny wykluczenia cyfrowego.  Nie jestem jednak pewien, czy liczba zgłoszeń braku dostępu na danym obszarem jest dobrym wskaźnikiem faktycznego braku dostępu.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 1

Dodaj komentarz »
  1. bo facet nie ma wyobraźni. To możliwość skasowania cywilizacji przez uderzenie komety lub planetoidy powinna spędzać nam sen z oczu i TO wymaga współpracy całej ludzkości.