Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Kultura 2.0 - Cyfrowy wymiar przyszłości Kultura 2.0 - Cyfrowy wymiar przyszłości Kultura 2.0 - Cyfrowy wymiar przyszłości

30.12.2009
środa

Czytamy więcej?

30 grudnia 2009, środa,

Temat budzi wiele emocji, więc pewnie nie wszystkich to przekona, niemniej – „amerykańscy naukowcy zmierzyli”, że czytamy więcej, niż przed epoką internetu. No dobrze, nie my, tylko Amerykanie.

Badacze z Global Information Industry Center przygotowali nowy raport How Much Information?”. Wynika z niego, że Amerykanie, którzy od pojawienia się telewizji czytali mniej, niż wcześniej, teraz zmieniają swoje nawyki czytelnicze: czytają aż trzy razy więcej, niż w roku 1980!

Tekst o raporcie przygotował magazyn „Wired” – możecie przeczytać go tutaj. Oczywiście raport, koncentrujący się na liczbie przyswajanych przez nas słów (wyliczanych na podstawie czasu poświęcanego na czytanie) nie opisuje tego, co najtrudniejsze do zmierzenia: jak czytamy. Ale to już pewnie zadanie dla etnografii… Można się też zapewne czepiać metodologii. Ale przyznacie, że ten wykres wygląda bardzo efektownie.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 4

Dodaj komentarz »
  1. dla zainteresowanych tematem mediów społecznościowych polecam lekturę http://www.amazingvictory.com/2009/12/piotr-tymochowicz-szykuje-nowego-facebooka/

  2. Odwieczny dylemat: czy ilość przechodzi jakość. Sam fakt słania rozlicznych esemesów nie oznacza, że jesteśmy bardziej skorzy sięgać po Joyce’a albo Mana.

  3. Nawet jeśli to prawda, co jak sądzę jest możliwe to i tak uważam że jest to zjawisko wystepujące tylko przejściowo i zniknie wraz z upowszechnieniem się nowszych technologii. Mamy coraz szybsze łącza więc tekst bez trudu zastępują łatwej przyswajalne reportarze video. Telefonia komórkowa też jest coraz tańsza więc być może i smsy zostaną zastąpione zwykłym przekazem głosowym dostępnym non stop.
    Sam też rzadziej korzystam ostanio z dzienników w wydaniu papierowym i więcej infowrmacji czerpię z internetu. Pytanie czy z zyskiem dla siebie ?

  4. Ale tekst jest jednak szybki, efektywny – wolę przeczytać zapis wypowiedzi z jakiejś konferencji, niż oglądać i/lub odsłuchiwać długie nagranie. Dźwięku sobie nie przewinę…
    A co do zysków/strat to trudno rozstrzygnąć, najprościej powiedzieć, że książki nic nie zastąpi, ale przecież uważamy, że książka kontynuuje tradycję antyku, a jak ktoś celnie zauważył, hipertekst jest bliższy książce, niż książka zwojom, na których pisał Wergiliusz.