Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Kultura 2.0 - Cyfrowy wymiar przyszłości Kultura 2.0 - Cyfrowy wymiar przyszłości Kultura 2.0 - Cyfrowy wymiar przyszłości

19.01.2020
niedziela

Wyłącz to! Lub używaj przez szybę (Słowniczek sztucznej kultury, cz. 2)

19 stycznia 2020, niedziela,

Słowniczek sztucznej kultury to mój przegląd najciekawszych zjawisk sieciowych 2019-2020. W pierwszej części pisałem o Wikipedii i deepfake’ach. Tym razem będzie o wyłączaniu się z internetu i fascynacją technologii, których nie znamy.

O jak On i O jak Off

Pod koniec 2018 roku Kancelaria Wardyński i Wspólnicy poprosiła mnie o poprowadzenie debaty o prawie do cyfrowego wyłączenia. Czyli uznania, że każdy ma prawo do – ujmując to metaforycznie – naciśnięcia przycisku, który wyłącza internet. Prawnicy z kancelarii postawili tezę, że powinna istnieć „wolność od internetu” – prawo do wyłączenia się, bez szkody dla naszego funkcjonowania w społeczeństwie. Polecam też wcześniejszy, świetny esej, „Technologia jako źródło wyzwań”)

W trakcie 2019 roku często wracałem do tego pomysłu, bo wydaje mi się ciekawy, i na czasie. Przez długi czas podstawowym wyzwaniem dla rozwoju cyfrowego było wykluczenie cyfrowe, czyli brak możliwości, umiejętności lub chęci do korzystania (to problem do dziś dotyczące całkiem sporej grupy Polaków). Teraz wahadło wychyla się w drugą stronę i rozmawiamy o tym, czy osoby korzystające mogą się wyłączyć z sieci.

„Prawo do wyłączenia” jest ciekawe, bo formalizuje postulaty cyfrowego minimalizmu, które szukają rozwiązań problemów z technologią w sferze indywidualnego lifestyle’u lub odpowiedzialności producentów takiego sprzętu jak komórki. Tu tymczasem mówimy o rozwiązaniu regulacyjnym.

W 2020 liczę na dalszą dyskusję o prawie do wyłączenia. To prawo, które ma już swoją historię (np. unijne prawo do zapomnienia) ale obstawiam, że czeka nas wkrótce nasilenie dyskusji. Za moment przełomowy traktuję przyjęcie na jesieni 2019 w Kalifornii „The Body Camera Accountability Act”, zakazującego stosowania technologii automatycznego rozpoznawania twarzy przez policję i inne służby. To jeden z rzadkich przykładów, gdy prawodawcy naciskają przycisk „OFF”.

speakers (BY NC) + Speaker (BY NC SA)

G jak Głośnik (inteligentny)

Głośniki inteligentne to urządzenia, które kryją w sobie obietnicę dużej zmiany związanej z tym, jak korzystamy z technologii. Zmiany fundamentalnej, bo dotyczącej interfejsu korzystania. Jeśli głośniki się przyjmą, to wykonamy kolejny krok w stronę wizji Marshalla McLuhana – który przepowiedział, że wrócimy do kultury oralnej. Na razie jednak jesteśmy głęboko w fazie wizualnej, epoce TikToka i instagrama, emotikonów, memów i naklejek.

Ale głośniki interesują mnie tak naprawdę z innego powodu – są klasycznym przykładem „używania technologii przez szybę”. To popularne zajęcie wśród polskich komentatorów i ekspertów od technologii: namiętnie dyskutujemy o technologiach, których tak naprawdę w Polsce nie ma. A więc takich z których często sami nawet nie korzystamy. Obcujemy nie z samą technologią, ale z historiami o niej, docierającymi do nas z zagranicy. No i z naszymi własnymi wyobrażeniami.

Gdy na jesieni byłem w USA, wynajmowałem 150-letni dom, który właściciele nafaszerowali inteligencją: inteligentnym głośnikiem, inteligentnym termostatem, inteligentnym telewizorem i dziwnym systemem zapalającym światła (ten akurat nie był inteligentny). Brakowało tylko inteligentnych kamer takich jak Ring – których przybywa w USA lawinowo i które tworzą nowy model sąsiedzkiego „surveillance state”. W USA rozmowa o inteligentnych urządzeniach ma sens – u nas nie.

„Używanie technologii przez szybę” jest nieuniknione, bo mimo naszej peryferyjności mamy dostęp do tych samych newsów i opinii co mieszkańcy San Francisco. I ma tę zaletę, że pozwala się przyszykować na zmiany, które pewnego dnia mogą dojść i do nas. Kłopot w tym, że odwraca to naszą uwagę od najważniejszej kwestii: tego, jak działają realne technologie, tu i teraz, w Polsce. (To podejście, które w stosunku do algorytmów promujemy w najnowszym raporcie Centrum Cyfrowego i Klubu Jagiellońskiego, „AlgoPolska”).

*

Jeśli podoba Wam się słowniczek, to może Was zainteresować też biuletyn SpołTech – nowy newsletter o społeczeństwie i technologii, który tworzymy w Centrum Cyfrowym.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop